Zaznacz stronę

Pringles podbija rynek hiszpański

Home | Case Studies | Pringles podbija rynek hiszpański

Przekrój hiszpańskiego rynku przekąsek

Chipsy ziemniaczane stanowią obecnie dominującą część rynku przekąsek i artykułów spożywczych w krajach na całym świecie. Ze względu na łatwą dostępność oraz relatywnie niską cenę nawet w przypadku produktów premium, chipsy ziemniaczane stały się popularne wśród wszystkich grup wiekowych.

Regiony Europy reprezentują obecnie wiodące rynki, odpowiadając za prawie dwie trzecie całkowitego zapotrzebowania globalnego. Oczekuje się, że wprowadzenie nowych, unikalnych smaków w połączeniu z ciągle rosnącym popytem na fast food przyczyni się do wzrostu rynku. Obecnie największym rynkiem regionalnym Pringles jest Europa Zachodnia, gdzie generuje około 36% wartości sprzedaży.

Światowy rynek chipsów obecnie jest wart 11 482 mln USD. Krajem, który ma w nim największy udział są Stany Zjednoczone,  generujące aż 17 084 mln USD.

Rynek przekąsek w Hiszpanii natomiast jest wart 2 831 mln USD.  Wartość samego segmentu chipsów wynosi 295 mln USD. Z najnowszych badań wynika, że odnotował on wzrost zarówno w kanale dystrybucji bezpośredniej, jak i w kanale Impulse. Liczba konsumentów, która skorzystała z kanału dystrybucji bezpośredniej w badanym okresie wyniosła 611,60 mln, natomiast kanał Impulse wyniósł 309,31 mln, co stanowi wzrost o 2% w stosunku do roku poprzedniego. Kanał bezpośredni posiada znaczą część udziału w rynku, stanowiąc aż 66,4% jego całości, zaś kanał Impulse jedynie 33,6%. Większość konsumentów to osoby, które preferują konsumpcję tych produktów poza domem, w gronie  rodzinny lub przyjaciół – tak wypowiedziało się aż 52% rynku konsumpcyjnego.

Wpływ na wzrost konsumpcji w tym segmencie gospodarki ma wiele czynników. Należą do nich między innymi: różnorodność w smakach produktów, innowacja oparta na czynniku „zdrowia” (czy są produkowane przy użyciu naturalnych składników, mniejszej liczby konserwantów i sztucznych aromatów) oraz atrakcyjne opakowanie czy konkursy z nagrodami.

Nie bez wpływu na obecny wzrost poziomu konsumpcji ma również częstotliwość zakupów w tym segmencie:

  • 86% konsumentów kupuje przekąski kilka razy w tygodniu.
  • 62% spożywa je kilka razy w tygodniu,
  • 23% je chipsy codziennie,
  • a jedynie 12% tylko raz w tygodniu.

Wykres obok przedstawia kształtowanie się spożycia przekąsek na rynku hiszpańskim. Największą popularnością cieszą się przekąski sprzedawane pod znakiem firmowym supermarketów, a ich spożycie  w roku 2018 wyniosło 20 960 tyś.

Zaraz po nich znalazły się przekąski marki Lay’s, których konsumpcja osiągnęła poziom 12 840 tyś.

Natomiast hiszpańsko portugalski dystrybutor przekąsek, Matutamo, osiągnął poziom 9 378 tyś.

Zaraz za nim znalazł się producent chipsów organicznych, Santa Anna, z poziomem konsumpcji  wynoszącym  5 846 tyś oraz marka chipsów ziemniaczanych, Ruffles – 5 543 tyś.

Marka Pringles zajęła dopiero 6 miejsce, a konsumpcja jej produktów w 2018r. wyniosła 5 250 tyś.

Źródło: www.statista.com

Źródło: www.statista.com

Źródło: www.statista.com

O firmie

Pringles to amerykańska marka chipsów, należąca do koncernu Kellogg. Oryginalnie, receptura Pringles została opracowana przez Procter & Gamble (P&G) w 1967 roku. Sprzedawana była jako „Nowe chipsy ziemniaczane Pringle’s”.

Historia Pringles rozpoczęła się jednak dużo wcześniej, bo już w roku 1956. Koncern P&G starał się wtedy stworzyć chips, który nie pęka i posiada jednolity smak oraz kształt. Było to odpowiedzią, na skargi klientów dotyczące chipsów ziemniaczanych, które często psuły się w opakowaniach lub gniotły na drobiazg, a także obawy dotyczące jakości powietrza w pojemnikach z chipsami ziemniaczanymi.

Od roku 2011, Pringles sprzedaje się w ponad 140 krajach. Zaraz po markach Lay’s, Doritos i Cheetos (wszystkie produkowane przez Frito- Lay), Pringels są czwartą najpopularniejszą marką na świecie, która posiada 2,2% udziału w światowym rynku przekąsek.

Produkt ten jest dostępny w wielu smakach. Do dnia dzisiejszego wyprodukowano aż 162 smaki  chipsów, zarówno podstawowe, jak solone, paprykowe, młoda cebulka oraz serowe, ale również te o edycjach limitowanych czy sezonowych, jak np: Texas BBQ, musztarda miodowa, frytki z sosem serowym czy też papryczki jalapeno. Dodatkowo, smaki nie zawsze są słone. W 2012 roku wypuszczono na rynek sezonowe smaki: białą miętową czekoladę, cukier cynamonowy i smak przyprawy do ciasta dyniowego.

Jak udało im się osiągnąć sukces na rynku hiszpańskim?

Tym, na co postawiła firma P&G podczas wejścia na rynek hiszpański był marketing. Zarząd Pringles zdecydował się na billboardy, sponsorowanie wydarzenia lokalnych oraz reklamy telewizyjne.

Wczesne reklamy komercyjne Pringles często określały tę przekąskę jako rodzaj nowoczesnego chipsa, koncentrując się głównie na odróżnianiu Pringles od innych chipsów ziemniaczanych dostępnych na rynku. Reklamy te miały na celu pokazać, iż począwszy od samego opakowania, a kończąc na kształcie i samej recepturze, produkt firmy P&G różni się od zwykłych chipsów. Pringles miały nowy kształt,  zarówno w szczelnym pojemniku, jak również w dużej torbie standardowych chipsów ziemniaczanych i  zawsze były świeże.

Gdy już chipsy Pringles ugruntowały się w świadomości konsumentów, marketing skupiono na promowaniu ich smaku, a nie jego unikalnych właściwościach w odniesieniu do innych produktów typu chips, jak robiono dotychczas.

Jednym z chwytów marketingowych, które wtedy zastosowano, było skupienie na kształcie oraz odgłosie jaki wydaje chips podczas gryzienia. Sugerowano, że dźwięk wydawany przez Pringles jest całkowicie zamierzony. Twierdzono, że chipsy Pringles są opracowane w matematycznie wykalkulowany sposób nie tylko by ułatwić ich układanie w stosy, ale także by wzmocnić wydawany przez nie podczas gryzienia charakterystyczny, trzaskający dźwięk.

Nie ma w tym nic niezwykłego, ponieważ dźwięk wydawany przez łamiący się chips stanowi integralną część wielu produktów tego typu. Firmy wręcz zabiegają o to, by receptury ich produktów opierały się właśnie na tym chrupnięciu.

W rzeczywistości jednak, samo chrupnięcie nie daje im nic. To właśnie połączenie tego charakterystycznego odgłosu z wytwarzaniem łaknienia wśród konsumentów jest sednem tego, o co zabiegają marki. Łaknienie, bowiem, jest tym co sprawia, że rośnie popyt oraz sprzedaż tego produktu. I na tym im zależy.

Duży wpływ na osiągnięty sukces Pringles w Hiszpanii miało również wprowadzenie na rynek różnych rozmiarów puszek, począwszy od standardowego rozmiaru, po mniejszy (16 gr), który mając „podręczny” rozmiar łatwo mięci się zarówno w torebce, jak i plecaku. Jest on również poręczniejszy dla klientów testujących „nowe” smaki, których również w Hiszpanii nie brakuje (np. ich lokalny smak Pringles Jamon).

Sukcesem marki Pringles jest również konsekwencja. Mimo tego, że obecnie jest to marka globalna,  posiadająca wiele regionalnych odmian smakowych, to jednak nadal jest to ten sam jednolity produkt. Dlatego też najbardziej skuteczną strategią firmy Pringles okazało się różnorodne wykorzystanie smaku, co w konsekwencji miało wpłynąć na decyzję konsumenta o wyborze własnie ich chipsów. Naturalny pęd ludzi do poznawania nowych rzeczy został w pełni przez nich wykorzystany.

Dając swoim potencjalnym nabywcom możliwość wyboru z 16 rożnych smaków, po które sięgali oni z nudów lub też z ciekawości odkrycia czegoś nowego, marka Pringles znacznie zwiększyła swoje szanse utrzymania się na rynku.

Co pokrótce przyczyniło się do sukcesu Pringles w Hiszpanii?

 

  • Odpowiednio głębokie badania rynkowe – duży potencjał ze względu na rodzime ‚tapas’, czyli przekąski.
  • Przemyślany marketing, który skupiał się na walorach produktu.
  • Innowacyjność i oryginalność produktu.
  • Różnorodność smaków oraz wprowadzanie lokalnych smaków do już bogatej oferty.

Źródło: opracowanie własne ITRO Export Solutions na podstawie stron internetowych

Rozwój ekspansji na rynku hiszpańskim. Zapraszam do kontaktu:

Sebastian Sadowski-Romanov

Sebastian Sadowski-Romanov

Prezes Zarządu ITRO Sp.zo.o.

Prowadzenie działalności handlowej i produkcyjnej związanej z handlem międzynarodowym od 1995 roku.

3 + 6 =

wyświetlono 6 views

[Case study] Volvo - rynek włoski

Volvo Cars to producent luksusowych samochodów osobowych, który swoją siedzibę ma w Goteborgu, Szwecji. Produktami flagowymi firmy są SUV-y, kombi i sedany. Swoje samochody, Volvo Cars promuje jako bezpieczne, solidnie zbudowane i niezawodne.

Swoje wejście na rynek włoski Volvo rozpoczęło w latach 80 XX wieku. Początkowo zaczynali od importu już gotowych samochodów i sprzedaży przez prywatnych pośredników. Również w latach 80 otworzyli swoją placówkę we Włoszech.

[Case study] PESA - rynek włoski

Pesa Bydgoszcz SA to przedsiębiorstwo, produkujące i remontujące pojazdy szynowe. Założone w 1851r., przedsiębiorstwo początkowo zajmowało się jedynie naprawami, jednak z biegiem lat rozwinęło się na tyle by w 2001 r. rozpocząć produkcję własnych maszyn.

Pierwsze pociągi Pesy trafiły do Włoch w 2008-2009 roku. Aż 85 pociągów zostało dostarczonych do Włoch do dnia dzisiejszego. Kursują one na liniach regionalnych w rejonach takich jak Bari, Bolonii, Florencji, Padwie, Mediolanie czy Pizie.