Zaznacz stronę

Oferta

Zabezpieczenie finansowe eksportu
Home | Zabezpieczenie finansowe eksportu | Firma z branży pojazdów ratunkowych

Firma importująca podzespoły do produkcji specjalistycznych pojazdów ratunkowych

Firma z tego przykładu importuje podzespoły do produkcji specjalistycznych pojazdów ratunkowych od kontrahenta z Francji, płacąc swoim dostawcom w walucie EUR. Pojazdy te sprzedawane są w Polsce, najczęściej w drodze przetargów, gdzie cena jest istotnym czynnikiem. Z tego tytułu, importer posiada znaczną część kosztów w EUR, zaś przychody w PLN.

Jako że konkurencja na krajowym rynku jest silna, dodawanie stosunkowo niewielkiej marży naraża naszą firmę na możliwe straty, jeśli pojawią się niefortunne wahania kursu walut. Dlatego też, nasza firma zmuszona jest znaleźć rozwiązanie, które w znacznym stopniu ograniczy lub zniesie to ryzyko kursowe.

W pierwszym kroku, importer dokonuje kalkulacji opłacalności sprzedaży pojazdów. Zakładając, że niezbędne części do jednego pojazdu uda się mu kupić za kwotę 400 000 PLN (opłacając fakturę wystawioną przez firmę z Francji w kwocie 100 000 EUR), importer szacuje koszta jakie będzie musiał ponieść i opłacalność zrobienia takiego zakupu od tego właśnie kontrahenta.

Przetarg dotyczy 10 pojazdów. Importer decyduje się więc na zakup waluty EUR po kursie EURPLN 4,0000 PLN. Ewentualny wzrost kursu o 5 groszy stanowiłby znaczny uszczerbek na założonej marży, tym bardziej, że docelowo importer zakupi części od firmy z Francji za 1 000 000 EUR. Prognozy analityków walutowych zakładają znaczne osłabienie PLN w najbliższym czasie, nawet do poziomu EURPLN 4,2500.

Nasza firma ma więc uzasadnioną obawę, że mając 30 dniowy termin na zapłacenie faktury, kurs EURPLN wzrośnie w okolice 4,2500 i zamiast zakładanych 400 000 PLN, zmuszona będzie zapłacić 425 000 PLN (straci 25 000 PLN). Nie ma jednocześnie w obecnej chwili wolnych środków na rachunku, aby natychmiast dokonać zakupu waluty EUR po korzystnym kursie.

Nie chcąc wystawiać się na tak wielkie ryzyko, nasza firma zamawia podzespoły u firmy z Francji przy kursie rynkowym 4,0000 i w tym samym czasie zawiera ze swoim bankiem transakcję „Forward” na zakup 100 000 EUR za 45 dni (na wszelki wypadek zakłada 15 dniowy bufor na wypadek ewentualnego opóźnienia) po kursie 4,0140.

Od tego momentu projekt klienta przestaje być wrażliwy z punktu widzenia wzrostu kursu EURPLN.

Po 30 dniach okazuje się, że nie ma problemu z zakupem 100 000 EUR (nie nastąpiło żadne opóźnienie). Nic więc nie stoi na przeszkodzie, aby skrócić transakcję „Forward” z 45 do 30 dni. Bank dokonuje korekty punktów swapowych z pierwotnych 140 (0,0140 PLN), na 90 (0,0090 PLN) i w rezultacie rozliczenie transakcji „Forward” następuje po kursie EURPLN 4,0090. Bank obciąża konto importera kwotą 400 900 PLN (400 900 PLN/ 4,0090 EURPLN = 100 000 EUR), a importer dokonuje przelewu 100 000 EUR na konto firmy z Francji.

W rezultacie tego rozwiązania importer zachował założoną rentowność swojego przedsięwzięcia.